niedziela, 25 września 2016

"Urodzeni, by przegrać" Iga Wiśniewska -BOOK TOUR

"Pogodziłem się sam ze sobą. Pogodziłem się ze wszystkim, co zrobiłem, ze wszystkimi głupimi i nieodpowiedzialnymi rzeczami. Z czynami gorszymi niż głupie i nieodpowiedzialne. a kiedy już to zrobiłem, odnalazłem spokój."
"Urodzeni by przegrać" jest kontynuacją powieści "Pięć minut". Miałam przyjemność ją przeczytać dzięki akcji Book Tour organizowanej przez Literacki Świat Cyrysi.
Diana i Karol w dzieciństwie byli ze sobą. Ona miała 15 lat on 18. Po tragedii która spotkała rodzinę Diany urywa się między mini kontakt. Diana i Karol są oddzielnymi kawałkami całości.
Spotykają się przez przypadek po pięciu latach na jednej z imprez studenckich. Nie spodziewali się, że jeszcze kiedyś na siebie wpadną.
"Jakie było prawdopodobieństwo, że po tym, jak wyprowadziła się z naszego miasteczka i przeprowadziła do innego, pójdzie na studia do stolicy, ale to, że trafiliśmy na tę samą imprezę... Przypadek? Nie wierzyłem w przypadki."
Karol od pierwszej chwili jest nią zauroczony. Dawne uczucia powracają i jest gotowy zawalczyć o ich miłość. Diana na to miast nie szuka chłopaka tylko przyjaciela. Tak też i Karol staje się jej przyjacielem. Oby dwoje lubią spędzać ze sobą czas. Diana przy nim czuje się bezpieczna i szczęśliwa. W pewnym momencie dochodzą do wniosku, że są dla siebie kimś więcej niż przyjaciółmi. Los niestety lubi stawiać kłody pod nogi. Pewnego dnia Diana dostaje od anonimowej osoby zdjęcie. Zdjęcie Karola ze swoją byłą na imprezie. Jak potoczą się ich losy ?? Cii nie zdradzę wam.
"Karol pochodził z przeszłości, a przeszłość była czymś, o czym usilnie starałam się zapomnieć."
Książka opisuje typowe życie studentów. Opisuje ich codzienność, Nauka, praca, wykłady, imprezy. Dzięki temu książka wcale nie jest nudna. Czyta się ją dość szybko i bardzo przyjemnie. Poznaje się na nowo bohaterów i ich nową codzienność. Każdy z nich posiada swoją tajemnicę, której się wstydzą.
"Urodzeni by przegrać" jest mądrą i dojrzałą książką.Styl pisania kieruje nasze myśli na to, co jest naprawdę ważne. W życiu codziennym dostrzegamy to, gdy los już postawi nas przed faktem dokonanym. Taka jest rzeczywistość i taka właśnie jest ta książka,do bólu prawdziwa i realna. Nie pozwala o sobie zapomnieć i przywołuje wspomnienia. Czytając zastanawiałam się jak taka młoda osoba mogła napisać tak bardzo emocjonalną książkę.Jest to wielki wyczyn, za który naprawdę podziwiam autorkę powieści. Co najważniejsze osoby które nie przeczytały książki "Pięć minut" podczas czytania dowiedzą się wszystkiego.
Dziękuję za wspaniałą lekturę i liczę na więcej książek autorstwa Pani Igi.
Tytuł:Urodzeni, by przegrać
Autor:Iga Wiśniewska
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Ilość stron: 300
Moja ocena: 10/10
Link do regulaminu akcji Book Tour: http://cyrysia.blogspot.com/2016/09/book-tour-zapisy-urodzeni-by-przegrac.html

piątek, 23 września 2016

Konkurs- wygraj zestaw zakładek :)

Postanowiłam zorganizować też rozdanie na blogu :) Zasady są proste :)
wystarczy zgłosić się pod postem konkursowym :
Zgłaszam się
Mój adres e-mail:
Obserwuję jako:
Lubię na FB jako:
Udostępniam baner: (link)
1. Konkurs trwa od 23.09.2016 do 27.09.2016 r. do godziny 23:59. Zgłoszenia, które pojawią się później, nie będą brane pod uwagę.
2. Uczestnikiem może być każdy, kto posiada adres korespondencyjny na terenie Polski.
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest zgłoszenie się, udostępnienie baneru konkursowego oraz dołączenie do obserwatorów bloga.
4. Jeśli zgłosi się mniej niż 15 osób-konkurs zostanie anulowany.
5. Zwycięzców będzie pięciu i zostaną oni wyłowieni w drodze losowania.
6. Wyniki konkursu zostaną opublikowane w osobnym poście, w ciągu 3 dni od daty jego zakończenia.
7. Ze zwycięzcą skontaktuję się mailowo. W przypadku braku odpowiedzi w ciągu 3 dni nagroda przepada.

"Pięć minut" - Iga Wiśniewska

"Wielu psychologów mówiło, że z biegiem czasu poczuję się lepiej. Kłamali. Odkryłam, że czas nie leczy ran - on tylko przyzwyczaja do bólu".
Książka opowiada o potrzebie przebaczenia.
Opowiada o porzuceniu przez najbliższe nam osoby.
Życie Diany zmienia się w ciągu tytułowych pięciu minut. Wystarczy tylko pięć minut by świat stanął do góry nogami. Zdarzenie odciska piętno na życiu siedemnastoletniej Dianie. Jej młode i beztroskie życie zmienia się diametralnie. Porzucona przez rodziców, z wielkimi wyrzutami sumienia. Zostaje z ciągłym poczuciem winy i bez nadziei na zrozumienie i wybaczenie. Diana przeprowadza się do swojej cioci, by tam zacząć swoje nowe życie.
Książka jest bardzo poruszająca. Pokazuje czytelnikom jak ważne w życiu jest przebaczenie i akceptacja.Nie ważne co by się stało człowiek potrzebuje drugiego człowieka. W takich chwilach najgorsze jest odtrącenie przez rodzinę.Trudne jest dla mnie do przyjęcia postępowanie jej rodziców. Ciągłe wytykanie że to jej wina, jest zapewne czymś nie do zniesienia. Diana to też ich dziecko, a jednak się jej wypierają. Nikt nigdy nie mówił że życie jest słane różami. Nikt nigdy nie mówił że wszystko będzie dobrze. Los pisze nam różne scenariusze z którymi niestety musimy się godzić.
Niepozorne 5 minut, 300 sekund, 720 uderzeń serca. Pani Iga ujęła tak wiele na zaledwie 176 stronach swojej powieści. jest to zapewne nie lada wyczyn. Ktoś kto nie czytał pomyśli " Przecież to takie krótkie. Pewnie nic ciekawego.". Fakt, książka nie jest wielka fizycznie, jest za to wielka emocjonalnie. Autorka w opowiadaniu porusza tak wiele ważnych i wrażliwych tematów jak: Odtrącenie, Przebaczenie, Smutek, Poczucie winy, Śmierć. Książka jest naprawdę bardzo wartościowa i jestem szczęśliwa ( I też oczywiście zapłakana) że mogłam ją przeczytać, za co naprawdę dziękuję. Książkę czytałam z wielkim napięciem. Dziękuję Pani Idze za książkę i autograf :)
Tytuł: Pięć minut
autor: Iga Wiśniewska
Wydawnictwo: Lucky
Ilość stron : 176
Moja ocena : 9/10

czwartek, 22 września 2016

ZAPOWIEDŹ: ''RAZE'' Tillie Cole

Aby przeżyć, musi zabijać...
Raze, szkolony w niewoli, aby okaleczać i zabijać, więzień numer 818, którego losem rządzi okrucieństwo i śmierć. Po latach niewoli w piekle w głowie kołacze mu się tylko jedna myśl: zemsta. Krwawa, powolna, brutalna zemsta. Zemsta na człowieku, który skłamał. Na człowieku, który go skrzywdził. Który go skazał i zmienił w pałającą wściekłością maszynę do zabijania. Potwora odartego z człowieczeństwa.
Kisa jest jedyną córką Kirilla „Silencera” Volkova, przywódcy niesławnej „Trójcy” bossów rosyjskiej Braci w Nowym Jorku. Jest chroniona, choć tak naprawdę żyje w więzieniu bez krat. Kisa marzy o wolności.
Zna jedynie okrucieństwo i poczucie straty. Pracuje jako managerka imperium śmierci swojego papy, a jej codzienność wypełniają jedynie smutek i ból. Jej narzeczony, Alik, kontroluje każdy aspekt życia Kisy, panuje nad każdą jej decyzją i pilnuje, by pozostała uległa i martwa w środku. Ale jeden wieczór wszystko to zmienia.
Kisa wpada na ulicy na wytatuowanego i pokrytego bliznami mężczyznę, który obudzi w niej głęboko skrywane uczucia. Pragnienia znajome, choć zakazane.
Dziewczyna od razu wie, że wpadła w tarapaty. Piękny i groźny mężczyzna ma w oczach śmierć.
Kisa ma na jego punkcie obsesję. Pragnie go. Łaknie jego dotyku. Musi zdobyć tego tajemniczego mężczyznę, którego zwą Raze.
Premiera: 12.10.2016

poniedziałek, 19 września 2016

"Dar Julii" Tahereh Mafi

"Wolę zginąć, domagając się sprawiedliwości, niż umrzeć samotnie w więzieniu, które sama sobie stworzyłam."
Julia żyje. Przeżyła zamach Andersona na jej życie. Nie może się pobierać po śmierci swoich przyjaciół i zniszczeniu Punktu Omega. Julia wieży że ktoś jednak ocalał w tej katastrofie. Dziewczyna w końcu bierze się w garść i przestaje się użalać nad własnym losem. Uświadamia sobie że jej jak i innych los leży w jej rękach. Tylko ona ma na tyle dużo siły żeby zniszczyć Komitetu Odnowy. Musi znaleźć tylko sojuszników i nic nie będzie stało jej na drodze. Jednym z jej sojuszników jest zakochany w niej Warner. Podczas współpracy z nim, dowiaduje się, że wszystko co wie o nim i o Adamie jest prawdą.
"Jakie to dziwne, że dwoje przyjaciół może zmienić się w nierozłączną parę, potem w nienawidzących się, a w końcu obojętnych sobie ludzi. I to wszystko w ciągu jednego życia."
Po przeczytaniu tej części jestem w totalnej rozsypce. Moja świadomość i umiejętność racjonalnego myślenia i przetwarzania informacji upadły na samo dno Pacyfiku. Nie mam pojęcia od czego zacząć dalsze pisanie. Bohaterowie wywołują w nas sprzeczne emocje, zmieniają się co powoduje tylko czarną dziurę w umyśle. I właśnie tak się czuję po przeczytaniu tej książki. Jak czarna dziura.
Julia już nie jest tą samą biedna,naiwną, bojącą się wszystkiego dziewczyną. Nie, Julia już nie jest tą samą osobą. Posiada wielką moc i pokaże nam na co ją stać. Przeistoczyła się z bezbronnej i płaczliwej istoty w pewną siebie o wielkiej sile Kobietę.
Warner natomiast ukaże nam się w swojej nowej odsłonie. Zobaczymy w nim innego człowieka. Z każdą stroną polubimy go bardziej. Stanie się on prawdziwym przyjacielem, osobą pomocną i co najważniejsze osobą szczerze kochającą. W tej części jest wiele Wernera, dowiadujemy się wiele ciekawych rzeczy z jego życia. Są to dość poruszające elementy jego osobowości. Muszę przyznać że w tej części wiele zyskał w moich oczach. Zresztą tylko Julia potrafiła znaleźć w nim piękno, gdy wszyscy widzieli w nim tyrana, a tak naprawdę był on najbardziej skrzywdzonym człowiekiem. Ukrywał swój smutek i żal pod maską pewności.
Nie można też zapomnieć o jak że barwnym bohaterze, którym jest Kenji. Bez jego żartów ta książka nie była by taka sama. Jednak okazał się też chamski i oziębły. Jego zachowanie też uległo zmianie. Tylko szkoda że na gorsze. Jednak na sam koniec książki się zrehabilitował i powrócił ten stary dobry Adam. Adam którego od samego początku lubiłam.
Książka bardzo mile mnie zaskoczyła. Szkoda że ta trylogia nie trwa wiecznie. Jest wiele cytatów które chciała bym się z wami podzielić. Zastanawiałam się jaki cytat umieścić na końcu. Przyznam szczerze że dość długo to trwało. Tahereh Mafi to miszczyni w pisaniu więc nie ma się co dziwić.
"- Kłamałam - mówię, a słowa potykają się i zacinają, opuszczając moje usta. - Tamtej nocy.Kiedy powiedziałam, że nie chcę z tobą być.Kłamałam.I miałeś rację.Byłam tchórzem. Nie chciałam przyznać się do tego sama przed sobą, miałam straszliwe wyrzuty sumienia, ponieważ wolałam ciebie, chciałam spędzać z tobą cały swój czas, chociaż dokoła walił się świat. Byłam zagubiona, jeśli chodzi o Adama, sama nie wiedziałam, z kim chcę być, nie wiedziałam, co robię, byłam głupia. Byłam głupia, nie liczyłam się z uczuciami innych i próbowałam zrzucić winę za to na ciebie. Zraniłam cię tak bardzo.- Próbuję nabrać powietrza. - Tak bardzo, bardzo mi przykro. - Co... - Warner szybko mruga powiekami. Jego głos jest kruchy, łamie się.- Co ty mówisz? - Kocham cię - szepczę. - Kocham cię takiego, jaki jesteś. Warner patrzy na mnie z taką miną, jakby uznał, że głuchnie i ślepnie jednocześnie. - Nie!- wykrzykuje. Jedno łamiące się słowo. Ledwo słyszalny dźwięk. Kręci głową i odwraca się w stronę stołu z ręką zanurzoną we włosy. - Nie. Nie, nie...- powtarza - Aaronie... - Nie - mówi cofając się. - Nie, nie wiesz, co mówisz... - Kocham cię - powtarzam. - Kocham cię i pragnę, i pragnęłam cię wtedy - mówię - Pragnę cię tak bardzo i nadal cię pragnę, pragnę cię w tej chwili..."
Dar Julii
Tahereh Mafi
Cykl: Dotyk Julii (tom 3) | Seria: Moondrive
Wydawnictwo: Otwarte
liczba stron: 384
Moja ocena 10/10

niedziela, 18 września 2016

"Sekret Julii" - Tahereh Mafi

"Nie można obronić się przed samym sobą."
"Sekret Julii" jest to druga część cyklu "Dotyk Julii"
Czyta się ją tak przyjemnie, że nie wiem kiedy skończyłam przygodę z nią.Nie można się oderwać od niej i czyta się ją jednym tchem.
Podczas czytania nasuwa się pytanie: Czy wolność oznacza byciem wolnym ?
Ucieka by być wolną. Jednak wśród ludzi z darem nie może czuć się swobodnie. Każdy na swój sposób jej unika. Po mimo wolności nie może być z ukochanym. Stanowi dla niego zagrożenie. Wszystko zamiast się polepszać, staje się jeszcze bardziej skomplikowane. W dodatku Julia staje się niesforną egoistką. Nie obchodzi ją nic po za sobą i Adamem. Jest bardziej rozhisteryzowana. Rządzi nią gniew pomieszany z użalaniem się nad własnym życiem. Rozpamiętuje to co było kiedyś, nie może pogodzić się z pewnymi faktami z przeszłości. Jej zachowanie nie wróży nic dobrego.
"Ja chcę z tobą być i nie obchodzi mnie, że to trudne. Nie obchodzi mnie, czy to będzie wymagało trochę więcej wysiłku, bo na tym polega k a ż d y związek, Julio. Bycie razem wymaga trudu. Trzeba nad tym pracować każdego dnia. I owszem, to jest do dupy, to jest naprawdę, naprawdę do dupy i będzie cholernie trudne, ale mam to gdzieś. I tak tego chcę. I tak chcę ciebie."
W życiu bohaterki panuje wielki chaos. Jest on spowodowany wieloma przeżyciami. Julii na każdym kroku towarzyszy strach i poczucie winy. Nie pomaga jej w tym otoczenie. Uciekła z jednej niewoli do drugiej. W pierwszej części jest zamknięta w swoim "Pokoju", w tej z kolei w podziemnej bazie. Czy odnajdzie w sobie dość dużo siły żeby przetrwać ?? Nie wiadomo. Tym bardziej że koniec książki wyciska łzy, wzrusza i zapiera dech w piersiach. Sprawia, że chce się czytać dalej. Nasuwają się pytania, wiele pytań odnośnie tego co się stanie, co będzie czy z tego wyjdą? O jakiej sytuacji piszę ?? Tego wam nie zdradzę, to musicie przeczytać sami.
"- Uwielbiam, kiedy wymawiasz moje imię - mówi. - Nawet nie wiem dlaczego. - Warner to nie jest twoje imię - zauważam. - Masz na imię Aaron. Jego uśmiech się rozszerza, jest taki szeroki. - Boże, uwielbiam to. - Swoje imię. - Tylko wtedy, kiedy ty je wymawiasz. - Aaron? Czy Warner? Jego oczy się zamykają. Opiera głowę o ścianę. Dołeczki."
Książka jest wspaniała i muszę przyznać że o wiele lepsza od części pierwszej. Koniec wyrwał mnie z butów i o mało nie zalałam się herbatą. Całe szczęście, że miałam przy sobie "Dar Julii". Zwariowała bym gdy bym musiała czekać na książkę. Zresztą koniec skojarzył mi się z pewnym filmem "deja vu" który jako jeden z nielicznych polecony przez brata wyrwał mnie z butów tak jak ta książka.
"Samotność to dziwna rzecz. Zakrada się cicho i niepostrzeżenie. Siada obok ciebie w ciemności. Głaszcze cię po włosach, kiedy śpisz. Owija się wokół twojego ciała i zaciska się tak mocno, że brakuje ci tchu, że zamiera twój puls, choć krew płynie coraz szybciej. Dotyka ustami miękkich włosków na twoim karku. Zostawia kłamstwa w twoim sercu, kładzie się w nocy w twoim łóżku, wysysa światło z każdego kąta. Nie odstępuje cię na krok, kurczowo trzyma cię za rękę tylko po to, żeby jednym szarpnięciem pociągnąć cię w dół, kiedy usiłujesz się podnieść.(...) A kiedy sądzisz, że jesteś gotów odejść, że jesteś gotów się uwolnić, zacząć od nowa, samotność jak stary znajomy staje obok twojego odbicia w lustrze i patrząc ci prosto w oczy, mówi: no dalej, spróbuj przeżyć życie beze mnie. Nie znajdujesz słów, żeby bronić się przed samym sobą, przed głosem, który powtarza, że nie jesteś wystarczająca dobry nigdy nigdy nigdy nie będziesz wystarczająco dobry. Samotność to zgorzkniały, żałosny towarzysz. Zdarza się, że po prostu nie odpuści."
Sekret Julii
Tahereh Mafi
Cykl: Dotyk Julii (tom 2)
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 437
9/10

Wyniki Konkursu Niespodzianka

Miło mi ogłosić że książkę wygrywa osoba z numerem 6
Karolina Chybińska
Proszę o odpisanie na wiadomość. Jeżeli w ciągu 3 dni.
Gratuluję i życzę szczęścia pozostałym.